w numerze:
Diakoni stali -
pierwsze święcenia w Polsce
Sw. Izydorze wspieraj pracę rąk naszych-
rolnicy i mieszkańcy wsi przy relikwiach patrona
Odpowiedzialność za słowo -
rozmowa z ks. dr. Hubertem Wiśniewskim
Nr 23(703)* J * ROK * LI * 8 VI 2008
[Rozmiar: 7930 bajtów]
Dobre serce

Serce jest symbolicznym miejscem, w którym skupiają się wszystkie uczucia. Często słyszymy, że ktoś jest człowiekiem o wielkim, dobrym sercu. Taka osoba nie jest wolna od przeżywania negatywnych uczuć, np. złości czy niechęci. Tak naprawdę nie mamy wpływu na to, jakie uczucia czy emocje budzą się w nas. Niewątpliwie jednak cechą człowieka dojrzałego, o dobrym sercu jest umiejętność radzenia sobie z negatywnymi uczuciami w taki sposób, by nie ranić bliźnich. Pewien filozof stwierdził kiedyś, że należy się „minimum życzliwości dla wszystkich”. Jeśli spotkamy na ulicy kogoś, kto nas skrzywdził, dobre serce nie oznacza, że mamy rzucić się mu na szyję z euforią, gdyż byłoby to najprawdopodobniej fałszywe. Minimum życzliwości oznaczać będzie, że nie uderzymy tego człowieka w twarz, nie będziemy mu złorzeczyć. Dobre serce winno skłonić nas do pracy nad sobą i do wybaczenia krzywdy.
Parafrazując słowa przysłowia, można powiedzieć, że ludzi o dobrym sercu poznaje się w biedzie. Czasami oceniamy kogoś pochopnie, bo wydaje nam się mało dostępny, ma pochmurną twarz. Wtedy często Bóg zsyła nam sytuację, w której możemy się przekonać, jak wielkie i wrażliwe serce ma ów człowiek, jak bardzo możemy liczyć na niego w trudnych chwilach. Niestety, na ścieżkach życia spotykamy również takich ludzi, o których mówi się, że są bez serca.
Jakim człowiekiem jestem, jakie jest moje serce? Czy wielkie oraz zdolne do miłości i empatii, a może zupełnie skamieniałe? Odpowiedzmy sobie na te pytania, wpatrując się w Jezusa Eucharystycznego.


Joanna Kruczyńska

pozycje cykliczne:
[Rozmiar: 10434 bajtów]
 DHTML Menu by AllWebMenus





wiadomości opracował
ks. Dariusz Żurański

[Rozmiar: 14817 bajtów]
W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – która przypomina, że Jezus jest „chlebem żywym, który zstąpił z nieba” (J 6, 51) – biskup toruński Andrzej Suski przewodniczył procesji eucharystycznej
Fot. Czesław Jarmusz

Pamiętaj na wszystkie drogo, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie

(Pwt 8, 2)

JUBILEUSZOWA PARAFIA

Parafia pw. św. Andrzeja Boboli w Pieńkach Królewskich została erygowana 10 marca 1958 r. dekretem biskupa chełmińskiego Kazimierza J. Kowalskiego. Terytorium samodzielnej parafii wydzielono z obszaru parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu i św. Marcina w Sarnowie. Pierwszym proboszczem (1958-1981) był ks. Tadeusz Brygman. W okresie kierowania wspólnotą (1981-2006) przez następnego proboszcza ks. kan. Józefa Lipskiego zostały wybudowane dwa kościoły Matki Bożej Różańcowej w Sztynwagu (na działce podarowanej przez państwa Teresę i Albina Jażdżewskich) oraz św. Józefa w Mniszku. W czasie 25-lecia (jubileuszu ks. kan. Lipskiego) rozwijały swą działalność stowarzyszenia (Żywy Różaniec, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich) i powstały m.in. Grupa Modlitwy o. Pio oraz świetlica św. Józefa dla dzieci. Z dniem 1 stycznia 2006 r. dekretem Biskupa Toruńskiego z parafii św. Andrzeja Boboli wydzielono nową św. Józefa w Grudziądzu-Mniszku, której proboszczem został ks. kan. Józef Lipski, a proboszczem parafii św. Andrzeja Boboli w Pieńkach – ks. Bogdan Tułodziecki. W bieżącym roku wspólnota św. Andrzeja Boboli świętuje jubileusz półwiecza istnienia oraz setną rocznicę wybudowania kościoła. W parafii przed stu laty mieszkali ewangelicy, którzy wybudowali świątynię w stylu neogotyckim dla swojej gminy. Po II wojnie światowej kościół został przekazany katolikom.
Z parafii – która cieszy się powołaniami kapłańskimi i zakonnymi – pochodzą: ks. Marian Jażdżewski, ks. Tomasz Drzymalski oraz s. Krystyna Doroszewska, zmartwychwstanka.
Aby dobrze przygotować się do jubileuszy i pogłębić wiarę, wspólnota przeżywała kilkudniowe misje św., którym przewodniczył Ojciec Mariusz ze Towarzystwa Jezusowego. Staraniem parafii sprowadzono relikwie św. Andrzeja Boboli, jezuity. Uroczystej Mszy św. 16 maja przewodniczył biskup toruński Andrzej Suski. W dniu święta dziękczynienie Panu Bogu składali: poprzedni proboszcz ks. kan. Józef Lipski, byli wikariusze (m.in. ks. Zbigniew Gański, ks. Wacław Mielewczyk, ks. Wincenty Pytlik, ks. Sławomir Skonieczka, ks. Jan Żymant), ks. Tomasz Drzymalski (pochodzący z tej parafii) oraz kapłani z dekanatów grudziądzkich. Obecni byli również przedstawiciele władz samorządowych miasta i gminy Grudziądz. Księdza Biskupa powitali przedstawiciele Rady Parafialnej, zapewniając o swej wierze, przywiązaniu do parafii i chęci służenia. Proboszcz ks. Bogusław Tułodziecki w słowie powitalnym przedstawił ostatnie dokonania duchowe i gospodarcze parafii.
W homilii Ksiądz Biskup porównał jedność parafii do jedności Kościoła. Zadaniem chrześcijaństwa jest łączyć, jednoczyć, bratać ludzi, dodawać otuchy, miłości – to zadania parafii i świątyni. Jednym z problemów współczesnego świata jest brak tych przymiotów, dlatego tak ważne zada- nie staje przed każdą parafią. Biskup Andrzej życzył zgromadzonym, aby w tej wspólnocie stanowili jedno i w ten sposób dawali świadectwo o Chrystusie.

Redaktor odpowiedzialny:  ks. Dariusz ŻURAŃSKI
Współpraca: ks. Wojciech MISZEWSKI
ul. Łazienna 18, 87-100 Toruń
tel. 056 622 35 30 w.39, fax 056 622 35 30 w.38
dyżur: od poniedziałku do piątku, od 9.00 do 13.00
Redakcja częstochowska:
Karolina JADCZYK
ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa,
tel. 034 365 19 17,
fax 034 366 48 93
jesteśmy gośćmi
na stronach:

opracowanie stron:Tomasz Kowalski