w numerze:
"Cyrenejczyk" proponuje i zaprasza -
Katolicki Ośrodek Psychologiczno-Pastoralny
Spotkanie seniorów na Lednicy 
Grudziądzcy kapłani roku 1928 -
80. rocznica publikacji książki "Kościoły i klasztory grudziądzkie"
Nr 41 (721)* J * ROK * LI * 12 X 2008
[Rozmiar: 7930 bajtów]
Świadek miłości

Dzień Papieski jest obchodzony od 2001 r. w niedzielę poprzedzającą 16 października z inicjatywy Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Obchody odbywają w wymiarach: intelektualnym, duchowym, artystycznym i charytatywnym. Materialnym znakiem jest zbiórka pieniędzy pod hasłem „Dzielmy się miłością”. Dochód jest przeznaczony na fundusz stypendialny, który umożliwia kontynuację nauki uzdolnionej młodzieży pochodzącej z ubogich rodzin, głównie ze wsi. Tego dnia mają miejsce m.in. koncerty, spektakle, konferencje i Msze św., połączone z modlitwą o rychłą beatyfikację Jana Pawła II.
Tegoroczny VIII Dzień Papieski odbywa się 12 października pod hasłem: „Jan Paweł II – wychowawca młodych”. Ojciec Święty z miłością szukał młodych, zachęcał ich, by wypłynęli na głębię, wymagali od siebie nawet wtedy, gdy inni tego nie czynią. Podkreślał, że młodzież jest wrażliwa na prawdę, sprawiedliwość i piękno, szuka prawdziwych wartości i ceni przewodników, którzy żyją tak jak nauczają. Kształtował młodych, zachęcał ich do budowania życia na Chrystusie. Przypominał, że być wolnym – to znaczy być człowiekiem sumienia, który mierzy innych miarą serca. Widział w nich przyszłość świata i nadzieję Kościoła. Młodość poszukuje przykładów. Wzorem wychowawcy, świadkiem był Jan Paweł II. Niech jego postawa zachęca nas do rozwijania zalet umysłu i serca oraz odpowiedzialnej troski o młodych.
Świętując Dzień Papieski, wspominamy spotkania z Janem Pawłem II. Dlatego publikujemy wywiad z ks. Eugeniuszem Delikatem MIC, któremu było dane odprawić Mszę św. z Ojcem Świętym. Starajmy się żyć według jego nauczania, pamiętając słowa: „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi! W rzeczywistości dnia codziennego stańcie się nieustraszonymi świadkami miłości silniejszej od śmierci”.

Beata Pieczykura

pozycje cykliczne:
[Rozmiar: 10434 bajtów]
 DHTML Menu by AllWebMenus





wiadomości opracował
ks. dr Dariusz Żurański

[Rozmiar: 10378 bajtów]



12 października, niedziela, Dzień Papieski, katedra pw. Świętych Janów w Toruniu godz. 9.30 – Msza św. Eucharystii przewodniczy bp Józef Szamocki. Liturgia jest dziękczynieniem za pontyfikat Jana Pawła II, a także prośbą o rychłą beatyfikację Papieża Polaka. W bieżącym roku mija 30. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Tegoroczne hasło Dnia Papieskiego: „Jan Paweł II – wychowawca młodych” nawiązuje do XXIII Światowego Dnia Młodzieży w Sydney oraz wyraża jedność z Benedyktem XVI

Fot. Czesław Jarmusz

KAPŁAŃSTWO - ŁASKA I DAR

Z ks. Eugeniuszem Delikatem MIC, obchodzącym złoty jubileusz święceń kapłańskich, rozmawia Helena Rykaczewska

HELENA RYKACZEWSKA: – Nieustanne „Te Deum” i „Magnifikat” z duszy ślemy Bogu za 50 lat kapłaństwa. Może jednak wspomnimy czas złożenia profesji zakonnej i nieco wcześniejszy okres. Jakie były okoliczności powołania Księdza do służby Bogu?

Ks. Eugeniusz Delikat MIC: – Zgodnie z datą mojego kapłańskiego jubileuszu, 22 czerwca posługiwałem w parafii w Niemczech, w Bawarii, i tam zaczął się czas refleksji. Tam też dla prasy katolickiej odtajniłem mój sen, który szedł za mną przez całe życie, a w trudnych chwilach był dla mnie wsparciem. Kilka lat przed wstąpieniem do zakonu marianów w śnie dostrzegłem na mrocznym tle kościoła postać Matki Bożej, która, chwytając mnie za rękę, powiedziała: „Wobec tego pójdę i będę prosiła mojego Syna za tobą”, ja natomiast w odpowiedzi chwyciłem Ją drugą ręką. Obudziłem się zdumiony i zadowolony. Dziś, gdy wracam do przeszłych wydarzeń, widzę, jak z trudnych sytuacji wychodziłem zawsze obronną ręką. Jestem przekonany, że była to Jej ręka. To Matka Najświętsza dyskretnie prowadziła mnie. To za Jej przyczyną otrzymałem dar kapłaństwa. Moja mama była osobą mądrą życiowo, uczuciową, pobożną, jednak powątpiewała w moje powołanie. Ojciec zmarł, gdy miałem 10 lat.

– W jaki sposób trafił Ksiądz do tego zgromadzenia?

– Przymierzałem się do kilku zgromadzeń. Kontaktowałem się z pallotynami, którzy rezydowali w pobliżu mojego domu w Chełmnie, z kolei w Toruniu uczestniczyłem w rozmowach z jezuitami i redemptorystami. Jednak nie byłem przekonany. W prasie przeczytałem ogłoszenie zakonu księży marianów. Pojechałem i zostałem przyjęty. Ich duchowość odpowiadała mi.
– Gdzie skierowano do pracy młodego zakonnika po święceniach kapłańskich i jak Ksiądz dzisiaj wspomina pierwszą placówkę? – Święcenia kapłańskie otrzymałem z rąk bp. Antoniego Pawłowskiego we Włocławku. Pierwsze skierowanie otrzymałem do Grudziądza, pracowałem jako katecheta młodzieży szkół licealnych i technicznych przy kościele pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Oprócz tego kierowałem pracami remontowo-budowlanymi odzyskanego kościoła poewangelickiego, który był zniszczony w czasie działań wojennych, i wypełniałem obowiązki rektora tego kościoła. Pracy było dużo, warunki bardzo trudne. Mieszkańcy pamiętają z tamtych lat duszpasterski entuzjazm i zapał księży marianów. Prace budowlane utrudniały funkcjonujące wówczas przepisy, szczególnie te w Wydziale ds. Wyznań UB. Prace zawierzyłem św. Józefowi. Wstawiennictwo okazało się skuteczne. Gdy zaczęliśmy oddawać do użytku salki katechetyczne, warunki były coraz lepsze. Nauczaniem katechetycznym obejmowaliśmy ponad 2 tys. młodzieży. Księży katechetów było sześciu. Salki mieściły się w tzw. młodzieżowym, pojezuickim kościele oraz w zabudowaniu przyległym do domu zakonnego przy ul. Kościelnej. Młodzież przychodziła na katechezy dobrowolnie. Rok szkolny uwieńczony był świadectwem z nauki religii. Kapłani prowadzili dzienniki z ocenami i frekwencją. Kościół był ośrodkiem, w którym rzesza młodzieży poznawała prawdę o Bogu, starała się w niej jednoczyć przez kształtowanie ducha i serca w świetle Eucharystii. Tam młodzież znajdowała oparcie i pomoc w kształtowaniu swojego światopoglądu. Kościół był wówczas jedynym miejscem ewangelizacji i legalnego gromadzenia się wierzących oraz niewierzących. Niedzielne Msze św. miały inną niż powszechnie znaną oprawę muzyczną. Homilie niedzielne o tematyce egzystencjalnej ściągały młodzież i dorosłych z całego miasta. Wyjazdy grupowe na Jasną Górę i obozy wędrowne były czasem przemyślenia, jak żyć z Bogiem na co dzień. Młodzi szukali wartości etycznych i chętnie je przyjmowali. Ówczesny ustrój dostarczał szykan i doraźnych kar, ale pełni ufności w Opatrzność przetrwaliśmy te trudne doświadczenia. Z tego co, mi wiadomo, wielu z tamtej młodzieży osiągnęło ważne pozycje w świecie kultury, nauki, medycyny i administracji państwowej. Są również kapłani z dyplomami naukowymi.

Redaktor odpowiedzialny:  ks. dr Dariusz ŻURAŃSKI
Współpraca: Joanna KRUCZYŃSKA
ul. Łazienna 18, 87-100 Toruń
tel. 056 622 35 30 w.39, fax 056 622 35 30 w.38
dyżur: od poniedziałku do piątku, od 9.00 do 13.00
Redakcja częstochowska:
Beata PIECZYKURA
ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa,
tel. 034 365 19 17,
fax 034 366 48 93
jesteśmy gośćmi
na stronach:

opracowanie stron:Tomasz Kowalski