w numerze:
"Mamo, połóż się pod choinkę..." -
rekolekcje w Toruniu-Czerniewicach
Gdzie nasza radość z wolności -
w 90 rocznicę odzyskania niepodległości
Listopadowa pamięć o zmarłych na Białorusi -
przeżywanie dni pamięci o zmarłych
Nr 48 (728)* J * ROK * LI * 30 XI 2008
[Rozmiar: 7930 bajtów]
ZŁOWIĆ LUDZI

W tym roku pierwsza niedziela Adwentu przypada 30 listopada, tego dnia wspominamy św. Andrzeja Apostoła.
Był on rybakiem i jako pierwszy został powołany, to pierwszy apostoł, który poszedł za Jezusem. Nasza diecezja ma to szczęście, że jej biskupem, a więc najważniejszym wśród rybaków dusz ludzkich, jest Biskup Andrzej.
Adwent to cztery tygodnie, które mamy wypełnić stosownymi przygotowaniami do wielkiego wydarzenia, czyli narodzenia Jezusa. Oczekując świąt Wcielenia Słowa Bożego, odkurzmy dawno nie sprzątane zakamarki naszych serc, by wypełniła je świeżość. Umyjmy okna naszych myśli, by widzieć przez nie wyraźnie i móc stanąć w prawdzie wobec siebie i bliźniego. Ubierzmy nasze usta w ciepłe, życzliwe słowa i nasmarujmy czyste dłonie kremem miłości, by móc z największą delikatnością przyjąć Bożą Dziecinę. Jednakże takich generalnych porządków na pewno nie będziemy w stanie zrobić sami, więc Kościół daje nam rybaków. To kapłani prowadzący rekolekcje adwentowe, sprawujący Msze św. roratnie, słuchający spowiedzi św. – to ci, którzy wypełniają czas łowienia ludzi.
Skorzystajmy zatem z darów. Wybierzmy się na roraty, z uwagą wsłuchajmy się w słowa homilii, szczerze wyznajmy grzechy w konfesjonale.
Dajmy na nowo złowić się w ten Adwent, bo u jego progu stoi św. Andrzej, którego najważniejszym zadaniem jest - jak pisze ks. Jan Twardowski – „myśleć o grzeszniku co tonie”.

Joanna Kruczyńska

pozycje cykliczne:
[Rozmiar: 10434 bajtów]
 DHTML Menu by AllWebMenus





wiadomości opracował
ks. dr Dariusz Żurański

[Rozmiar: 7410 bajtów]

Dziękując Bogu za pasterską posługę Jego Ekscelencji Biskupa Toruńskiego Andrzeja Suskiego, z okazji imienin życzymy mocy samego Boga, który nieustannie porywa serca do składania daru z siebie; wiary, która góry przenosi i pozwala pokonywać trudności; nadziei, która nie zawodzi, i miłości, która wszystko zwycięża. Niech Chrystus Pan – Dobry Pasterz – przynosi siłę, radość i pokój z pełnienia pasterskiej posługi. Niech umacnia w czynieniu dobra, które ubogim przywraca nadzieję, a smutnym radość.

Redakcja i Czytelnicy „Głosu z Torunia”
wypraszają obfitości łask Bożych i opieki Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Matka niosąca Życie

Trudna decyzja Ojca Niebieskiego zapadła po grzechu pierwszych rodziców: „wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty!”, - czyli śmiercią umrzesz. Tak więc z miłości Ojcowskiej ofiarowany człowiekowi dar życia miał osiągnąć swój ziemski kres. Lecz Serce Ojca ulitowało się nad słabością człowieka, bo „Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale żeby się nawrócił i żył”.
Oto w ciemnościach grzechu Pan Bóg zapalił Gwiazdę Nadziei, Niepokalaną Maryję. To Ona – Matka nadziei sięgającej wieczności – miała zetrzeć głowę węża, swą niepokalanością pokonać beznadzieję grzechu i otworzyć drogę Bożemu Miłosierdziu. Oto przyszło niezwykłe Zwiastowanie, przerastające możliwość ludzkiego rozumienia: „Poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz Imię Jezus. On zbawi swój lud od jego grzechów”. Stało się... Słowo stało się Ciałem... Był to początek ludzkiego adwentu, czasu oczekiwania na Tego, który miał nas odrodzić do życia – za cenę Swojego życia. Czas, w który miało widzialnie wejść Życie, mocniejsze niż śmierć. Życie rozjaśniające największą nawet ciemność grzechu. Życie, które stanęło na ludzkich rozdrożach jako Droga, Prawda, Życie.
Maryja Niepokalana stała się więc Matką niosącą Życie. Stała się pierwszą Matką broniąca Życia, ochraniającą życie Swego Boskiego Syna od poczęcia aż po krzyż, aby tam razem z Nim ofiarować Go Ojcu po to, by wszystkie dzieci Boże miały życie – prawdziwe życie, które nigdy się nie kończy, lecz kiedyś tylko się odmieni. Bł. Matka Karłowska mówi, że chodziło o to, aby „człowiek z nieżycia, czyli ze śmierci grzechu, powstał do Życia”, czyli do stanu łaski Bożej i aby odtąd bronił w sobie tego Życia, które daje mu gwarancję, że będzie żył na wieki.
W I niedzielę Adwentu rozpoczynamy nowy rok duszpasterski 2008/2009, którego hasło przypomina nam właśnie tę sprawę, nasz święty chrześcijański obowiązek: „Otoczmy troską życie”. Program tego roku ma za zadanie zwrócenie uwagi na wartość życia ludzkiego, przeciwstawienie się cywilizacji śmierci w różnych jej przejawach - poprzez ukazywanie piękna Ewangelii życia. Jako uczniowie Chrystusa, przeżyliśmy osobiste spotkanie z Boskim Mistrzem i Nauczycielem, doświadczyliśmy głęboko, że tylko w Nim jest prawdziwe życie, zaczerpnęliśmy tego życia i nim żyjemy. Dlatego nie trudno nam zrozumieć, że w programie duszpasterskim obecnego roku nie chodzi tylko o wąsko rozumianą obronę życia nienarodzonych ani o zagrożenia życia ludzkiego przed jego naturalną śmiercią, lecz raczej mamy na myśli troskę o szeroko rozumiane formy życia, które wyszły z rąk Stwórcy, a więc życie środowiska naturalnego oraz życie człowieka fizyczne, psychiczne i duchowe.
Potrzebę tej wielostronnej troski wyjaśnia nam Błogosławiona Matka Maria Karłowska: „Księga życia doczesnego, obejmująca wszystkie kształty wszechświata, jest mądrze ułożona i tak pięknie napisana, i taką świętą celowością zaprawiona, że się z nią żadna inna księga mierzyć nie może. Przesiąknięta zasadą, kompozycją, wykonaniem, swym celem przewyższa wszystkie inne dzieła, dlatego, że jest dziełem Boga.

Redaktor odpowiedzialny:  ks. dr Dariusz ŻURAŃSKI
Współpraca: Joanna KRUCZYŃSKA
ul. Łazienna 18, 87-100 Toruń
tel. 056 622 35 30 w.39, fax 056 622 35 30 w.38
dyżur: od poniedziałku do piątku, od 9.00 do 13.00
Redakcja częstochowska:
Beata PIECZYKURA
ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa,
tel. 034 365 19 17,
fax 034 366 48 93
jesteśmy gośćmi
na stronach:

opracowanie stron:Tomasz Kowalski